Co warto zobaczyć w Porto, czyli trzy dni w mieście wina | Dzień pierwszy

Do Porto podobnie jak do Lizbony pierwszy raz trafiłam kilka lat temu. W czerwcu natomiast odwiedziłam je ponownie wraz z moją mamą. Moje pierwsze wrażenie nie było niczym innym jak kolejną miłością od pierwszego wejrzenia! Za drugim razem tylko utwierdziłam się w tym przekonaniu. Wąskie uliczki pełne biało-niebieskich azulejos, przepyszne jedzenie i niesamowicie magiczny klimat miasta rodem z filmów o Harrym Potterze. Zresztą nie bez przyczyny, bo J.K. Rowling swego czasu mieszkała w Porto ucząc angielskiego w tutejszej szkole, a miasto stanowiło istotną inspirację w kreacji magicznego świata. To także tu w popularnej kawiarni Magestic Cafe na serwetkach powstały pierwsze słowa słynnego tomu, a więcej o Porto śladami Harry’ego Pottera możecie przeczytać tutaj. Zapraszam Was na wpis o tym, co warto zobaczyć w Porto!

W Porto atmosfera panuje nieco inna niż w Lizbonie. Położenie w północno-zachodniej części Portugalii robi swoje i władcza moc oceanu jest tu dużo bardziej odczuwalna niż w skrytej w zatokach portugalskiej stolicy.

Krótko mówiąc, Porto jest po prostu przepiękne! Stara część miasta położona jest na granitowym wzgórzu Penaventosa łagodnie opadającym w kierunku lśniącej tafli rzeki Douro. Dzięki temu uliczki miasta na przemian to opadają, to znowu pną się w górę, czyniąc tutejsze pejzaże niezwykle malowniczymi. O uroku starówki dobitnie świadczy fakt wpisania jej na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ponadto podobnie jak w Lizbonie, także i w Porto warto jest nastawić się na wspinaczkę.

Zapraszam Was serdecznie na kolejną podróż po Portugalii!

Pechowa trzynastka i o tym jakie są wędówek początki

Porto było naszym ostatnim przystankiem w naszej portugalskiej wędrówce i przywitało nas deszczem.

Zatrzymałyśmy się w niewielkim hoteliku Residencial Portuguesa, którego pokój pod numerem 13 niestety okazał się pechowy okropnie śmierdząc pleśnią! Na szczęście udało nam się wynegocjować zamianę na inny, już w porządku, i mogłyśmy śmiało wyruszyć na turystyczny podbój Porto.

Zwiedzanie rozpoczęłyśmy od Praça da Liberdade, czyli Placu Wolności stanowiącym zwieńczenie jednej z głównych ulic miasta Avenida dos Aliados. Przy zabudowanym w stylu neoklasycznym placu znajduje się ratusz miejski – Câmara Municipal do Porto – oraz rzeźba konnego jeźdźca przedstawiająca króla Pedra IV.

 

Śladem tysiąca biało-niebieskich azulejos, o tym gdzie powstają dzieła i gdzie mieszkają dusze

Z placu ruszyłyśmy dalej wzdłuż ulicy Rua Formosa i skręciły w lewo trafiając prosto na pokrytą biało-niebieskimi azulejos Capela das Almas, czyli Kaplicę Dusz.

Capela das Almas znajduje się przy najsłynniejszej ulicy Porto – Rua Santa Catarina wijącej się meandrami w dół od kościoła Igreja Paroquial de Santo Ildefonso. Uliczka ta pełna jest bardziej i mniej ekskluzywnych sklepów, kawiarni i restauracji. Najsłynniejsza z nich to z całą pewnością Majectic Café. Była to jedna z ulubionych restauracji pisarki J. K. Rowling i jak wspomniałam wyżej, to właśnie tutaj powstały pierwsze zdania słynnego tomu o małym czarodzieju [KLIK]. Koniecznie wejdźcie do środka, bo jej wnętrze utrzymane w stylu Art Nouveau, jest naprawdę zachwycające! W czasie grudniowej wizyty zjedliśmy w Majestic lunch i wypili po filiżance kawy. Niestety, w sezonie jest tam tak tłoczno, że mnie odstrasza to baaaardzo skutecznie.

Capela das Almas i Rua Santa Catarina

 

 

Nastepnie udajemy się w stronę Praça da Batalha i skręcamy w uliczkę Madeira do głównego dworca Porto – São Bento. Koniecznie zajrzyjcie do środka, bo hala dworca jest wprost bajeczna! Wyłożona tysiącem klasycznych niebiesko-białych azulejos przedstwaijących historyczne wydarzenia robi niesamowite wrażenie.

Zaraz obok dworca znajduje się niewielki kosciół Igreja de Santo António dos Congregados o fasadzie pięknie zdobionej biało-niebieskimi azulejos.

Praça de Almeida Garrett – widok spod São Bento

Jak renesans stał się barokiem i Mała Oda do francesinhi

Kolejnym ważnym i pięknym punktem w naszym spacerze po Porto jest katedra Sé, zwana także Sé do Porto. Jest to wspaniała barokowa budowla o wysokich murach przywodzących mi na myśl czasy portugalskich konkwistadorów. Co ciekawe, pierwotnie katedra wzniesiona została w stylu renesansowym, a styl barokowy nadano jej dopiero w czasie przebudowy w XVIII wieku.

Warto zajrzeć do jej wnętrza i pospacerować po otaczającym katedrę placu, skąd podziwiać można malowniczą panoramę czerwonych dachów Porto.

 

Spod katedry nasze stopy skierowałyśmy w dół urokliwej uliczki Rua das Flores  zamknietej dla ruchu drogowego, pełnej uroczych kawairni i restauracji. Tu też zatrzymałyśmy się na lunch w małej knajpce, której nazwy niestety nie pamiętam. Zamówiłyśmy słynny przysmak Porto, czyli kanapkę zwaną francesinha, która okazała się absolutnie przepyszna! Cóż, w zasadzie to nie do końca kanapka, a raczej cztery rodzaje mięsa podane na frytkach z jajkiem sadzonym i polane gęstym piwnym sosem. Jak to z większością takich przysmaków bywa, danie to zostało stworzonoe przez biednych portugalskich marynarzy, którzy na talerz kładli wszystko co tylko mieli w zasięgu ręki. Tak czy inaczej, francesinha smakuje genialnie! Będąc w Porto koniecznie musicie jej spróbować!

 

Co ma Gustave Eiffle do Porto, gdzie na małe alko-nieco i wspaniała panorama

Gdy brzuch ma się pełen pysznego jedzenia świat wygląda jeszcze piękniej! Ruszamy więc dalej w stronę wspaniałej i oryginalnej konstrukcji mostu Ponte de Luis. Ciekawostką jest fakt, iż most wybudowany został przez firmę należącą do Gustawa Eiffla. Jest też utrzymany w podobnej do słynnej wieży stylistyce.

Udając się na druga stronę Ponte de Luis trafimy do raju miłośników wina, czyli Vila Nova de Gaia [KLIK]. My jednak zostawiamy sobie tę przyjemność na dzień następny, a na moście zatrzymujemy się na chwilę, by zerknąć w dół na panoramę miasta rozpościerającego się u brzegów rzeki Douro.

Ponte Dom Luís I nad rzeką Douro

 

Na koniec mam dla Was katedrę Sé do Porto w nocnym wydaniu. Prawda, że magiczna?


Dzieki za przeczytanie!
Paula

 

 

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

UA-111948896-1