Indie: Kalkuta i James Prinsep Ghat

Spacer po Kalkucie dostarcza często bardzo odmiennych wrażeń. Z małych, wąskich, zabiedzonych uliczek zdarza się trafić na soczyście zielony Majdan czy wspaniałe, marmurowe budowle lśniące najczystszą bielą. Jedną z nich z całą pewnością jest James Prinsep Ghat, miejsce niezwykłe. Po-brytyjska budowla wystawiona jako pomnik ku czci pamięci słynnego uczonego, dziś przyciąga mieszkańców Kalkuty swoim urokiem i romantyzmem. Budowla ma w sobie wiele inspiracji zaczerpniętych z tradycji starożytnej Grecji. W połączeniu z otaczającą ją zielenią, lśniącymi wodami rzeki Hugli i Vidyasagar Setu w tle tworzy niezwykle malowniczy obrazek.

Zobaczcie sami jak uroczy jest to zakątek! Zapraszam Was serdecznie do mojego pamiętnika wspomnień z Kalkuty. Sfotografujemy się pomiędzy białymi kolumnami z romantyczną, bolywoodzką piosenką w tle. Pospacerujemy wśród zielni patrząc na łódki dryfujące po lśniącej tafli rzeki Hugli. Na koniec zaś usiądziemy na schodach prowadzących nad wodę i zamilkniemy napajając się pięknem zachodzącego słońca.

Ghatem w dół po stopniach, rzędy białych kolumn i romantyzm, czyli jak się to wszystko zaczęło

Prinsep Ghat został wzniesiony w 1841 roku, kiedy w Kalkucie panowali Brytyjczycy. Pomnik zbudowano ku pamięci anglo-indyjskiego uczonego, James’a Prinsepa. Dziś jest to ulubione miejsce na letni wypoczynek nie tylko mieszkańców Kalkuty, ale także turystów przyciągając swoim malowniczym pięknem.

Co jednak oznacza nieprzetłumaczalne słowo ghat? W języku bengalskim ‚ghat’ to dosłownie ‚stopnie’. Termin ten jest powszechnie używany do określenia ciągu kamiennych schodów prowadzących w dół ku rzece. Określenie popularne w Indiach i powszechnie używane wobec schodów prowadzących nad wody Gangesu.

W tym wypadku ma też znaczenie religijne. Po zejściu w dół po owych stopniach, wyznawcy hinduizmu dokonują rytualnego oczyszczenia z negatywnej karmy w wodach świętej rzeki.

James Prinsep Ghat to jedno z najstarszych miejsc rekreacyjnych w Kolkacie. Rzędy białych kolumn bogatych w greckie i gotyckie intarsje przyciągają swoim romantyzmem rzesze zakochanych. To także bardzo popularne miejsce rodzinnych pikników i chętnie odwiedzaną atrakcją turystyczną. Jak jest tu romantycznie możecie zobaczyć w piosence z Boolywoodzkiego filmu ‚Parineeta’, gdzie wysokie kolumny stworzyły przepiękne tło dla miłosnej ballady.

Spacer wśród zieleni w promieniach zachodzącego słońca

Od James Prinsep Ghat wzdłuż rzeki Hugli biegnie 2-kilometrowy odcinek upiększonego nabrzeża. Część ta została zainaugurowana w 2012 roku. Ma oświetlone i zagospodarowane ogrody i ścieżki, fontanny i odrestaurowane ghaty. Pełno tu także ławeczek na których można spocząć i do woli cieszyć się malowniczym widokiem na rzekę Hugli z mostem Vidyasagar Setu w tle.

W pobliżu znajduje się także niewielkie molo zwane pomostem Man-O-War należące do Kolkata Port Trust. Postawione zostało w celu upamiętnienia roli portu w czasie drugiej wojny światowej.

W okolicach Prinsep Ghat rozstawionych jest wiele punktów z jedzeniem. Podobno jedno ze stoisk istnieje tu od ponad 40 lat! Najpopularniejszym lokalem spożywczym jest ponoć Scoop, mała knajpka sprzedająca lody i przekąski (ja nie próbowałam!).

Wieczorne iluminacje James Prinsep Ghat i Vidyasagar Setu

Prinsep Ghat prezentuje się przepięknie, zwłaszcza w godzinach zachodzącego słońca i zaraz po zmroku. Rozpościera się stąd przepiękny widok na rzekę Hugli i most Vidyasagar Setu.

Vidyasagar Setu, zwany także drugim mostem Kalkuty, dumnie wznosi się nad Prinsep Ghat tworząc dla niego przepiękne tło. Jest to jeden z trzech mostów łączących Kalkutę z miastem Howrah. Nazwany został na cześć reformatora edukacji Pandit Ishwar Chandra Vidyasagar. Obcenie jest to najdłuższy most linowy w Indiach.

Most jest iluminowany i największe wrażenie robi w godzinach wieczornych. Warto wybrać się tu w godzinach poprzedzających zachód słońca. Pospacerowac pomiędzy kolumnami, a potem usiąść nad brzegiem rzeki Hugli i do woli napajać się pieknem tego miejsca w oczekiwaniu aż most rozświetli się tysiącem świateł.

Tuż obok Prinsep znajduje się także niewielka stacja kolejowa utrzymywana przez Koleje Wschodnie.

* * *

Jak Wam się podoba Prinsep Ghat? Z jednej strony jest to miejsce bardzo turystyczne. Natomiast z drugiej, ten niezwykły miszmasz kulturowo-estetyczny jest barrrdzo Indyjski! Nad brzegiem rzeki pełno jest łodzi, którymi mieszkańcy Kalkuty udają się na drugi brzeg rzeki. Pary i całe rodziny spacerują po zadbanych ścieżkach parku wzdłuż rzeki. Klimat tego miejsca jest wciągający i uzależniający.

——–

Dzięki za przeczytanie!
Paula

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

UA-111948896-1