Spacer po Londynie alternatywnym: Little Venice, Regent Park i Camden Town

Dziś zabieram Was na alternatywny spacer po Londynie! Odwiedzimy dzielnicę zwaną Mała Wenecja, jeden z najpiękniejszych Parków w Londynie Regent’s Park, w którym znajduje się najstarsze na świecie naukowe ZOO, poznamy także alternatywną stronę Londynu, czyli Camden Town. Jest to jedna z moich ulubionych tras, która wprawdzie nie obejmuje typowych dla Londynu zabytków, pozwala jednak na odwiedzenie kilku interesujących miejsc i zobaczenie angielskiej stolicy w zupełnie innej odsłonie. Raczej też nie znajdziecie jej w przewodnikach! Z ciekawości sprawdziłam swój własny egzamplarz zakupiony kilka lat temu przed moją pierwszą wyprawą do Londynu (seria National Geaografic) i nie ma w nim nawet wzmianki o Camden Town czy o Little Venice!

Little Venice

Little Venice, czyli Mała Wenecja to jedna z najbogatszych rezydencyjnych części Londynu, co zresztą od razu można zauważyć. Białe stylowe rezydencje o starannie przyciętych i wypielęgnowanych trawnikach to wbrew pozorom nietypowy widok w angielskiej stolicy. Little Venice znajduje się w miejscu, w  którym spotykają się kanał Grand Union i kanał Regenta na północ od Paddington. Bez problemu można tu dojechać metrem wysiadając na stacji Maida Vale lub Warwick Avenue na brązowej linii metra Bakerloo.

Little Venice to miejsce niezwykle spokojne, pomimo iż znajduje się niemal w ścisłym centrum miasta. Słynie też z przepięknych, malowniczych widoków. Pełno tu kolorowych łodzi zacumowanymi przy brzegach, dziwacznych zawieszonych nad wodą restauracji oraz nietypowych atrakcji. Znajdziecie tu wiele niezależnych miejsc takich jak Canal Café Theatre czy utworzony na łodzi Teatr Lalek. Natomiast w Sheldon Square organizowanych jest sporo bezpłatnych atrakcji, każdy więc znajdzie coś dla siebie.

Głównym punktem Little Venice jest trójkątny basen otoczony drzewami wierzby. Mieszkańcy nazywają go ‘małą wenecką laguną’ bądź ‘basenem Browninga’ na cześć angielskiego poety, który podobno jest także twórcą nazwy tego miejsca. Laguna stanowi centrum biznesowe dla wielu pływających po nim firm takich jak Waterside Cafe, London Waterbus, galeria sztuki czy hotelowa łódź.

Jeśli macie ochotę coś zjeść, portal Visit London poleca restauracje The Summerhouse, gdzie możecie uraczyć się owocami morza, The Waterway z trasem na zewntątrz, chińską kuchnię w Pearl Liang, oraz kawiarnię Molly’s. Na tradycyjne brytyjskie piwo wstąpcie zaś do The Bridge House. My wypiliśmy kawę w niewielkiej, ale niezwykle uroczej, zawieszonej nad wodą Cafe Laville załapując się na piękny zachód słońca.

Jeśli macie ochotę, możecie zdecydować się na rejs wodnym autobusem, który zabierze Was z Little Venice do Camden Lock Market w około 45 minut.

Regent’s Park

Z Little Venice udaliśmy się na spacer wzdłuż kanału Regenta w stronę parku.

Regent’s Park to bez wątpienia jeden z najpiękniejszych parków Londynu. Jest to kolejny z parków królewskich, który został założony jao tereny myśliwskie. Obecnie park słynie ze wspaniałych ogrodów i sportowych atrakcji.

Największą jego ozdobę stanowią Queen Mary’s Garden, czyli ogrody Królowej Marii. Znajdziecie tu największą na świecie kolekcję róż liczącą około 12 000 kwiatów! By zobaczyć ogród w pełnym rozwicie najlepiej odwiedzić go czerwcu. Koniecznie odwiedźcie też pozostałe ogrody: ogrody Begonii z dziewięcionma tysiącami kwiatów, ogrody Avenue, gdzie znajdziecie wielopozimowe fontanny, wiecznie zielone żywopłoty i ozdobne wypełnione kwiatami misy, czy ogrody St John’s Lodge zaprojektowane jako ogrody do medytacji. Dla odmiany możecie także wynająć łódkę albo rower wodny i popływać po parkowym jeziorze.

Na północnym skraju Regent’s Park znajduje się ZSL London ZOO. Założone w 1828 roku jest najstarszym naukowym ZOO na świecie i o największej kolekcji zwierząt w Wielkiej Brytanii liczącej 755 gatunków! Pierwotnie, ZOO przeznaczone było do badań naukowych, jednak ostatecznie zostało otwarte dla publiczności w 1847 roku. Ja sama w ZOO jeszcze nie byłam, ale jeśli ktoś z Wam już je odwiedził koniecznie dajcie znać w komentarzu czy rzeczywiście warto!

 

Primrose Hill

Kiedy już nacieszcie się atrakcjami Regent’s Park, koniecznie musicie wspiąć się na porośnięte trawą wzgórze Primrose Hill! Na szczycie znajduje się jeden z sześciu chronionych punktów widokowych na panoramę Londynu. I jeden z najlepszych!  Szczyt znajduje się 63 metry nad poziomem morza, a rosnące wokól drzewa drzewa utrzymywane są na niskim poziomie, aby nic nie zakłócało widoku. Podobnie jak Regent’s Park, obszar ten był niegdyś częścią obszaru polowań, a samo Primrose Hill stanowiło miejsce wielu pojedynków. Później tereny te należały do Eton College od którego zostały odkupione w 1841 roku, aby umożliwoć korzystanie z parku najbiedniejszym mieszkańcom miasta.

Na zboczu wzgórza stoi słynny dąb zwany ‘drzewem Szekspira’ i zasadzonym w 1864 roku z okazji 300. rocznicy jego urodzin.

Kiedy dotarliśmy do Primrose Hill niestety było już ciemno, także zdjęcie nie oddaje pełni uroku tego miejsca i piękna widoków rozpościerających się ze szczytu wzgórza!

Camden Town

Po zejściu z Primrose Hill maszerujemy dalej wzdłuż kanału, który zaprowadzi nas do jednej z najbardziej alternatywnych części Londynu – Camden Town!

Największymi atrakcjami Camden są tutejsze bazarki. Na Lock Market, Stable Market czy Buck Street Market popularnie zwanym Camden Market można zakupić wszelkiego rodzaju produkty od ręcznie robionych skórzanych dodatków i biżuterii, przez ubrania w stylu vintage, elementy dekoracyjne o etnicznym wpływie, stare mapy i książki, po artykuły gospodarstwa domowego. Możecie też spróbować tu przysmaków z całego świata w Camden Food Market czy w którejś z tutejszych restauracji z których wymienić warto włoskie Trufflesecco, Masala Zone, gdzie można uraczyć się specjałami kuchni hinduskiej, pan-azjatyckiego Gilgamesh’a czy Shaka Zulu o eleganckich wnętrzach i serwującego kuchnię południowo-afrykańską.

Camden słynie także ze wspaniałych koncertów na żywo i legendarnych miejsc takich jak Roundahouse, Koko, Electric Ballroom czy Jazz Café i Blues Kitchen. Fan każdej muzyki znajdzie tutaj coś dla siebie!

Ciekawy jest też spacer po Camden śladami street art’u, który obecny jest tu na każdym kroku. Wspaniałe dzieła zdobią ściany domów, murów dawnych fabryk i magazynó, i Camden spokojnie może pod tym względem konkurować ze słynącym ze street artu Shoreditch.

W Camden Town spotykają się także wszelkie mniej i bardziej alternatywne subkultury, tworząc barwny tłum tak bardzo charakterystyczny dla  tego miejsca. Nikt nie przejmuje się tym, jak wygląda! Możesz być punkiem, gothem, cybergothem, mieć włosy w kolorach tęczy albo pół-metrowego irokeza – nikt nie zwraca na to najmniejszej uwagi! Tutaj każdy może wyglądać tak, jak tylko ma ochotę. Latem Camden jest wspaniałym miejscem do obserwowania ludzi spotykających się przy kanale, gdzie siedzą gawędząc i sącząc piwo.

Więcej o Camden Town możecie przeczytać w moim poście TUTAJ.

 

* * *

A co Wy dodalibyście do listy miejsc alternatywnych w Londynie? Jakie są Wasze ulubione?

* * *

Dzięki za przeczytanie 🙂
Paula***

 

 

 

komentarze 4

  • Monika

    9 kwietnia 2019 w 2:22 pm

    Cześć bardzo ciekawy wpis 🙂 czy możesz podpowiedzieć ile czasu sobie zarezerwować na tą trasę?
    Wybieram się wkrótce do Londynu i chciałam skorzystać z Twoich rad

    Odpowiedz
    • ginger wanderings

      10 kwietnia 2019 w 9:44 am

      Cześć Monika 🙂 Ogromnie się cieszę, że spodobał Ci się mój wpis! Sam spacer tą trasą zajmie jakieś 2 godzinki, ale czas całości zależy od tego co chcesz robić! Jeśli masz ochotę napić się kawy w Cafe Laville, wstąpić do ZOO czy może przycupnąć na Primrose Hill – warto zarezerwować chociaż 4! Gwarantuje też, że bazarki w Camden Town Ci się spodobają. Londyn kwitnie, a wiosna zawsze warto wstąpić do Notting Hill, Greenwich Park i Richmond Park jeśli tylko będziesz mieć czas. Do Richmond sama się wybieram niedługo, by sfotografowac azalie ;).

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

UA-111948896-1