29 małych rzeczy, które poprawią nastrój jesienią

Późna jesień to trudny czas. Dni są bardzo krótkie, w związku z czym dociera do nas bardzo mała ilość światła o promieniach słońca już nawet nie wspominając. Kiedy w Londynie pada listopadową czy grudniową porą, niebo jest prawie tak ciemne jak nocą. Biorąc to wszystko pod uwagę, postanowiłam przygotować listę 28 małych rzeczy, które poprawią nastrój jesienią. Listę tę przygotowałam wcale nie dlatego, że tak wspaniale sobie radzę w kryzysowych momentach, ale dlatego, że zbyt często dopuszczam do siebie przygnębienie i zły nastrój. Lista ta ma służyć jako swoista inspiracja i motywacja.

1. Spójrz w niebo, dostrzeż otaczające cię kolory; doceń, jak piękny jest otaczający świat

Zajęci własnymi sprawami, wiecznie w pośpiechu i z długą listą zadań do wykonanaia na wczoraj, łatwo zapominamy o tym, jak piękny jest nasz świat. Jakie piękne barwy przybiera niebo tuż przed wschodem słońca w mroźny, listopadowy poranek. Jak spektakularnie prezentują cię ciemne kontury nagich gałęzi drzew na tle łuny wschodzącego słońca. Jak wspaniale lśnią diamenty gwiazd na aksamicie nocnego nieboskłonu. Problemy mogą stać wówczas się bardzo malutkie.

2. Podziękuj

Każdy z nas jest za coś wdzieczny, jedynie zdarza się nam o tym zapominać. Piękny dom, kochana osoba obok, wspaniali rodzicie, przyjaciel na którym zawsze można polegać. Warto je sobie przypominać i powtórzyć na głos każdego ranka, na przykład w drodze do pracy. Nawet te rzeczy, które pozornie nas nie cieszą mają swój pozytywny element. Długi dystans od domu do przystanku autobusowego pomaga wyrzeźbić nogi, a nie najbardziej ulubiona praca pozwala oszczędzić na wymarzone mieszkanie czy podróże. Trudna sztuka, ale wierzę, że możliwa!

3. Posłuchaj optymistycznej piosenki

O tak! Nic tak dobrze i tak szybko nie poprawia mi kiepskiego humoru rano, jak posłuchanie radosnych dźwięków muzyki. Moje ulubione obecnie tytuły to Bad Day Daniela Powtera, What a beautiful day Micheal’a Buble czy Sunday Moring Maroon Five. Nigdy nie zawodzą!

4. Zjedz coś pysznego i pięknego

Pewnie że jedzenie powinno przede wszystkim smakować, ale kiedy do tego WYGLĄDA obłędnie, smakuje jeszcze lepiej i usczęśliwia zmysły. Gorąca czekolada z piankiami pita w domowym zaciszu puszystego kocyka. Jedna z tych pięknych wymyślnych zimowych kaw jakie serwuje Starbucks z masą bitej śmietany i karmelem. Grzane wino z pomarańczą i goździkami. Jabłecznik z cynamonem. Własnoręcznie zrobione ciasto marchewkowe, albo pyszny obiad.

5. Uśmiechnij się!

Do siebie. Do osoby mijanej przypadkowo na ulicy. Uśmiechanie się zawsze działa, a kiedy druga osoba go odwzajemnia, radość jest jeszcze większa 🙂 Życie jest jak lustro – uśmiechnij się do niego, a ono ten uśmiech odwzajemni. Taki mi się cytat przypomniał.

6. Zrób coś miłego dla nieznajomej osoby

Ustąp miejsca w tramwaju, przepuść kogoś w drzwiach, pomóż znieść po skodach ciężką walizkę czy torbę z zakupami.

7. Zadzwoń do rodziny albo przyjaciela

Porozmawiaj tak od serca o wszystkim i o niczym. Jedna zasada: nie narzekaj!

8. Weź relaksacyjną kąpiel

Długą, gorącą z bąbelkami i olejkiem. Najlepiej ze świecami i ulubioną książką.

9. Ładnie się ubierz

Załóż swoją ulubioną sukienkę do pracy albo w domu tylko dla siebie.

10. Zadbaj o siebie

Zrób domowe SPA. Maseczkę na twarz, olej na włosy, manicure. Od razu można poczuć się bardziej zadbanym.

11. Przytul!

Mamę, tatę, babcię, siostrę, brata, a może psa. Albo pluszowego misia. Zawsze działa 🙂

12. Kup sobie kwiaty

Bukiet drobnych różyczek czy jesniennych astrów na biurku zawsze poprawia humor.

13. Wyjdź z domu!

Wybierz się na koncert, kolację, kawę ze znajomymi czy zwyczajny spacer. Z przyjacielem, mamą, narzeczonym. Albo samemu.

14. Otaczaj się pięknymi rzeczami

Małe urocze rzeczy nawet nieprzyjemnym codziennym czynnością dodają nieco uroku. Ja mam na przykład obieraczkę do ziemniaków w kształcie uśmiechniętego kartofla. Zawsze mnie cieszy, kiedy tylko biorę ją do ręki. Uwilbiam też swoje puszyste kapcie w kształecie królików. Albo kieliszki do wina ozdobione kwiatowym malunkiem. I zaparzacz do herbaty w kształcie różowego parasola, który dostałam od mamy. Takie małe rzeczy dodają magii do naszego życia 🙂

15. Poczytaj książkę

Ze wstydem się przyznaję, że ostatnio czytam dużo mniej niż dawniej. Natomiast czytanie to cudowne ćwiczenie dla naszego umysłu i wyobraźni. Do tego życie życiem książkowych bohaterów cudownie odrywa od rzeczywistości, dużo lepiej niż oglądanie filmów czy seriali. Uspokaja zmysły i rozwija kreatywność.

16. Pogimnastykuj się

Tak po prostu, w domu, na macie czy dywanie. Każda porcja ruchu dostarcza masy pozytywnej energii. Pomoże też zwalczyć bóle pleców towarzyszące pracowaniu 8 godzin przed komputerem. Rozluźni napięte mięśnie. Pozwoli poczuć wszystkie części naszego ciała i zwiększyć jego świadomość.

17. Pomedytuj

Wierzę w to, że 15 min medytowania dziennie potrafi zdziałać cuda. Codziennie bomarduje nas tyle informacyjnych bodźców, że nasz umysł nieustannie pracuje. Przez to jego wrażliwość i czujność spada, pojawiają się problemy z koncentracją, spada kreatywność, umiejętność rozwiązywania problemów i odporność na stres, jesteśmy dużo bardziej rozdrażnieni. Nasz umysł nie ma możliwości odetchnąć, dlatego warto zafundować mu 15 min relaksu dziennie.

18. Obejrzyj zabawny film albo kreskówkę

Bez wurzutów sumienia. Krótki albo długi. Ze swojej strony polecam bajkę Kaczor Donald i pszczoła – zawsze poprawia mi humor 🙂

19. Zrób prezent bliskiej Ci osobie

Tak bez okazji. Kwiaty, bilety na koncert czy do filharmonii. Coś, na co zawsze szkoda było pieniędzy, pięknie zapakowane czekoladki.

20. Zainwestuj w domową roślinkę

Nic nie sprawia takiej frajdy jak obserwowanie jak rośnie. Troszczenie się czy ma wszystko czego potrzeba, czy dobrze się rozwija i gdy odwdzięcza się lśniącym liściem czy kolorowym kwiatem.

21. Spójrz na świat oczami drugiego człowieka

Kogokolwiek. Po prostu pomyśl i zastanów się jak na świat patrzy druga osoba, jakie ma w danej chwili myśli, co czuje. Bardzo pomaga w zwalczaniu nadmiernego egocentryzmu i skupiania się na swoich problemach.

22. Zjedz porządną dawkę witamin

Zawsze sceptycznie podchodziłam do tej całej suplementacji do momentu aż okazało się, że mam poważne niedobory witaminy D. Niby niepozorna rzecz, a powoduje u mnie fatalne wahania nastroju, co znacznie poprawiło się po miesiącu przyjmowania końskiej dawki tejże witaminy. Jeśli czujecie się gorzej niż zwykle, warto zrobić badania i to sprawdzić. Nawet jeśli nie ma medycznych wskazań do dodatkowej suplementacji, jesienią i zimą zawsze potrzeba nam więcej witamin. Pamiętajcie, że te w naturalnej formie nasz organzim przyjmuje dużo lepiej. Niedobory witamin z grupy B, dużo łatwiej uzupełnić piciem drożdży niż łykaniem tabletek, a magnezu – mocnym kakaem.

23. Posprzątaj!

Odpoczynek w czystym pomieszczeniu, gdzie wszystko jest na swoim miejscu podnosi jego komfort.

24. Stwórz u siebie w domu jesienno-zimowy klimat

Czyli korzystaj z tego, co w jesieni i zimie najpiękniejsze. Zapal pięknie pachnące świece albo kupione w sklepie, albo zrobione własnoręcznie. Stwórz jesienne dekoracje. Róże z kolorowych liści, bukiety z ostrokrzewu czy pachnące pod puri.

25. Zaśpiewaj ulubioną piosenkę

Na głos. Czy to idąc do pracy pustą ulicą, czy pod prysznicem. Wyzwala endorfiny 🙂

26. Zrób coś, co odkładane było od dawna

Zapewni to wewnętrzny spokój i satysfakcję.

27. Idź na randkę

Spędź trochę jakościowego czasu z ukochaną osobą. Może to być romantyczny spacer, może kolacja przy świecach z lampką czerwonego wina, a może spektakl w teatrze.

28. Odłącz się

Od telefonu, od internetu, od świata.

29. Wycisz się na łonie natury

W parku, w lesie, nad morzem czy nad jeziorem. Gdzie najbliżej i najprzyjemniej. Bez telefonu, bez iPoda. W ciszy własnych myśli.

 

 

 

 

 

 

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

UA-111948896-1